Brązowe meble i niebieskie ściany

Śledzicie na bieżąco nowinki ze świata designu? W takim razie na pewno wiecie już, że w tym sezonie we wnętrzach jasne barwy ustąpią miejsca wyrazistej kolorystyce. Jeśli jesteście zwolennikami klasycznych rozwiązań, to taka perspektywa może nie napawać Was optymizmem. Nie skreślajcie jednak zbyt pochopnie ciemnych kolorów i zobaczcie, jak przy pomocy jednego z najnowszych trendów interpretuje je KARE. Jesteśmy niemalże pewni, że aranżacja, w której motywem przewodnim pozostają brązowe meble i niebieskie ściany przekona Was, że wnętrze utrzymane w wyrazistych barwach nie musi być ani ponure, ani przytłaczające.

Trendy KARE: Blue Elegance

Intensywne i ciemne kolory u każdego z nas wywołują inne skojarzenia. Dla jednych ich obecność we wnętrzach jest równoznaczna z brakiem przestrzeni i przygnębieniem, inni z kolei utożsamiają je z klasą, szykiem i elegancją. I to właśnie w takiej odsłonie zaprezentuje je dzisiaj przed Wami trend Blue Elegance i kolekcja Boston.

Brązowe meble i ciemne ściany zestawione z odrobiną pasteli i połyskującymi dodatkami –  to przepis na aranżację, która na przekór uwielbianej przez nas bieli w nietypowy sposób przełamuje wnętrzarskie schematy.  Elegancka sztukateria zdobiąca ściany w duecie z intensywnym kolorem niebieskości, który balansuje na krawędzi indygo i królewskiego błękitu pozostaje w kontraście do podłogi pokrytej panelami z ciemnego drewna.

Komoda Boston 120×128,5 cm; Stół Boston brązowy 180×90 cm

Podoba Wam się takie połączenie? My osobiście jesteśmy pod wrażeniem kreatywności projektantów KARE. To chyba jedna z niewielu propozycji, która ma szansę przypaść do gustu zarówno miłośnikom klasycznej elegancji, jak i wielbicielom awangardy. Wszystko to za sprawą detali utrzymanych w opalizujących odcieniach mosiądzu i złota. Połyskujące dodatki w tym przypadku to trafiony wybór nie tylko ze względu na walory estetyczne, ale i praktyczne – ich lśniące faktury odbijając światło tworzą złudzenie optyczne, które dodatkowo podkreśla przestronność wnętrza.

Kolekcja Boston

Byliście do tej pory przekonani, że brązowe meble nie mają szansy dobrze wypaść na tle ciemnej ściany? Pora wyprowadzić Was z błędu. Boston, czyli jedna z najnowszych kolekcji KARE, udowadnia, że takie połączenie to strzał w dziesiątkę, jeśli nie lubicie krzykliwości, a jednocześnie preferujecie wnętrza niepozbawione wyrazistego smaku.

Proste kształty korpusów mebli, które podtrzymane są za pomocą nóżek ze stali nierdzewnej pięknie komponują się z lakierowanym wykończeniem i melanżową kombinacją kilku odcieni brązu. Rezygnacja ze zdobień i brak dodatkowych detali to z kolei coś, co w subtelny sposób podkreśla ich zdolności aranżacyjne. Jedynym dekoracyjnym akcentem w tym przypadku pozostają malujące się na pokrytych lakierem frontach, lekko faliste pasy.

Komoda Boston 120×128,5 cm

Nie myślcie jednak, że piękny wygląd to wszystko, co kolekcja Boston ma Wam do zaoferowania. Jej ogromną zaletą pozostaje także funkcjonalność, którą gwarantuje zastosowanie trwałych materiałów oraz praktycznych atrybutów w formie szafek. Skrywające się za drzwiczkami półki wykonane są ze szkła hartowanego, które pozwala wykorzystać wnętrza komód na wiele rozmaitych sposobów.

Komoda Boston 200×81 cm

Miejsce do przechowywania dokumentów, sposób na organizację małych bibelotów czy nowoczesny barek? To tylko nieliczne możliwości wykorzystania ich potencjału. Wróćmy jednak do kwestii estetyki, bo to ona gra główną rolę pod kątem dzisiejszego tematu.

Brązowe meble i niebieskie ściany

Aranżacja w typie Blue Elegance to inspirujący i ciekawy przykład zastosowania ciemnej kolorystyki. Duet złamanej niebieskości i brązu to przecież rzadko spotykane rozwiązanie, które na przekór stereotypom udowadnia, że ciemne wnętrza nawet przy niewielkim metrażu nie muszą prezentować się ponuro i przygnębiająco. Wystarczy, tak jak to zrobili designerzy KARE, pamiętać o nieocenionych właściwościach oświetlenia i postawić na jasne, pastelowe tkaniny oraz dodatki.

Stół Boston 180×90 cm; Komoda Boston 200×81 cm; Komoda Boston 120×128,5 cm

Jedna lampa powieszona nad stołem, druga na blacie komody – rozmieszczone w odpowiedniej odległości punkty świetlne to podstawa w przypadku każdego ciemnego wnętrza. Światłem możemy przecież łatwo podkreślać zalety aranżacji, jak i sprytnie tuszować to, co naszym zdaniem rzucać się w oczy nie powinno. Ciemne barwy, szczególnie te matowe, zazwyczaj chłoną dużą ilość światła, dlatego decydując się na nie, nie można ograniczać się do podstawowego rodzaju oświetlenia w postaci jednego żyrandola. Tutaj niezbędna jest pomoc lamp stołowych i podłogowych oraz kinkietów.

Sami zobaczcie jak lampy, szczególnie te o ciekawych kształtach, mogą odmienić wygląd całego wnętrza. Skierowane w górę światło podnosi sufit, a padające w dół odbija się od aksamitnej tapicerki sofy, nadając w ten sposób salonowi sporo przytulności. Oświetlenie w takim wydaniu z powodzeniem spełnia rolę dekoracji.

Komoda Boston 120×128,5 cm; Ława Boston 80×80 cm

Zauważcie jednak, że sporą pracę w tym temacie wykonuje także dywan – wyrazista kolorystyka w duecie z drobnym wzorem nadaje całej aranżacji nieco wyrazistości i w nienachalny sposób ożywia ciemną drewnianą podłogę. Melanż kolorystyczny czerwieni i pomarańczy dobrze prezentuje się także w towarzystwie zieleni, głębokiego brązu i obecnej na ścianach niebieskości.

Jak podoba Wam się ta propozycja KARE? Zdecydowalibyście się na brązowe meble i niebieskie ściany?